piątek, 6 maja 2011

6 maj 2011

Jest źle (...)
Skończyłam lekcje, o 11;30 . Wydawało się fajnie dopóki... nie dowiedziałam się że Patrycja idzie do Natalki. Strasznie się wkurzyłam. To było tak... Natalia była moją przyjaciółką, ale ona nic mi nie mówiła nie powierzała nic i wg. Nie chciała się spotykać. Więc ja powiedziałam dość, i już. Nie jesteśmy przyjaciółkami ale dobrymi koleżankami. Ja, strasznie chciałabym się kolegować z Patrycją bo jest miła, mądra i sympatyczna. Natalia także (ale tylko gdy czegoś potrzebuje). Jedyny problem to Natalia. Chciałabym się spotykać z Natalią i Patrycją. Ale Natalia woli Patrycję i ze mną nie chce gadać o niczym ani się spotykać. TYLKO PATRYCJA PATRYCJA. Czy to będzie krótka znajomość? Chciałabym. Koleżanki, jeśli to czytacie teraz  wiecie co o WAS myślę. A Natalio, sory że to mówię, ale jesteś nie miła. Bo mnie odtrącasz a Patrycję nie. Może i jestem zazdrosna, tak, jestem. O Patrycję. I tak wiem, że Patrycja jest fajniejsza.

;-((

EDIT: Natalia pisze na skypie do mnie jak tylko coś chce. Wysługuje się mną. Przykłady? Już; gramy w chińczyka?, -
"jakie bierzesz opakowanie(pudelko) na przyrode, bo ja za bardzo nie wiem jakie ma być" jest ich wiele, ale byście czytali i czytali....

EDIT2: Chciałam coś sprostować. Sory za moje zachowanie, ale miałam do tego prawo.MIAŁAM PRAWO POWIEDZIEC CO MYŚLĘ

2 komentarze:

  1. no nie wiem. Jak do ciebie przychodzą koleżanki to jest dobrze no nie?
    Jeśli masz problem to sobie go rozwiąż bo nie będę tego znosić! Tylko jak ktoś do mnie przychodzi to odrazu masz jakiś problem!
    A, i nie pisze do ciebie jak coś chcem. I tak wgl to szkoda słów do takiego postępowania ( że tak jakby nikt nie może przyjść do mnie bo odrazu jakaś zazdrość albo problem)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie zrozumiałaś tekstu.

    OdpowiedzUsuń